logo

W województwie podkarpackim znajduje się Radymno – to miejscowość, która była dawną rezydencją przemyskich biskupów, a także w przeszłości należała do województwa lwowskiego. Położona jest w Bramie Przemyskiej na Pogórzu Karpackim, nad rzeką Radą. Radymno jest miejscowością, przy której przebiega międzynarodowa droga A4, to ważny węzeł komunikacyjny. Aktualnie żyje tutaj około 5,5 tysiąca mieszkańców.

Radymno w przeszłości

Radymno jest miastem, którego początki sięgają dalekich wieków. Według badan archeologicznych osadnictwo na tym terenie dochodzi co II i III wieku naszej ery. Nazwa miasta prawdopodobnie wzięła się od plemienia Radymiczan, którzy zasiedlali te tereny. W X wieku obszar miasta należał do Piastów, następnie do Rusi Kijowskiej. Prawa miejskie Radymno posiada od 1431 roku. W przeszłości było to miasto o znaczeniu handlowym ze względu na swoją lokalizację przy rzece San. Niestety, położenie miasta także miało wpływ na jego częste zniszczenia w trakcie działań wojennych. Od XIX wieku miasto zaczyna dynamiczniej się rozwijać. W czasie II wojny światowej działał tu posterunek policji ukraińskiej, wielu mieszkańców zostało zamordowanych, także w Katyniu.

Radymno teraz

Miasto odbudowało się po tragicznych wydarzeniach wojen światowych. Teraz na jego terenie można zobaczyć kilka zabytków, w tym rynek miejski z kamieniczkami z XIX wieku oraz halą targową z 1918 roku, kościół parafialny św. Wawrzyńca, który pochodzi z XVIII wieku i wyróżnia się stylem barokowym, cmentarz z kaplicą grobową, także malownicze kapliczki. Zachowały się także niektóre zabudowania posiadłości biskupiej przy ulicy Lwowskiej, a także dworek przy ulicy Budowlanej.

Atrakcją turystyczną Radymna jest przede wszystkim zbiornik wodny ZEK, gdzie latem znajduje się strzeżone kąpielisko, można wypożyczyć rowery wodne, kajaki, żaglówki. Organizowane są tutaj także kursy żeglarskie. W mieście działa też klub wędkarski – do dyspozycji wędkarzy jest nie tylko zbiornik ZEK, ale również rzeki Rada i San.

Autor

Facebook Profile photo
Dziękuję za przeczytanie mojego artykułu, mam nadzieję że Cię zainteresował.
Powrót do góry
facebook